szkola@psp26.opole.pl  ::   konto Rady Rodziców: 05 1240 3103 1111 0010 07910178

Start arrow Comenius
Comenius
Pożegnanie Comeniusa PDF Drukuj

Odjechali nasi Goście z programu Hands Across Europe. Spotkanie było bardzo intensywne, zostało wiele wrażeń i doświadczeń, zaplanowaliśmy następne działania. Już wkrótce przygotujemy film z bajkami naszych partnerów.

 

Autor: PT   
15.10.2008.
Program Hand Across Europe PDF Drukuj
W związku z pytaniami przedstawiamy zbiorczo najważniejsze działania projektu.
Autor: PT   
13.10.2008.
Czytaj całość…
Program spotkania w Polsce PDF Drukuj

The timetable of study visit 'Education and Culture'
at PSP nr 26 in Opole

10.10.2008 – 15.10.2008

Autor: PT   
13.10.2008.
Czytaj całość…
Goście z Comeniusa PDF Drukuj

W piątek przylatują do nas przedstawiciele szkół partnerskich razem z którymi realizujemy projekt Hands across Europe. Najpierw zaprosimy ich na zwiedzanie pięknego Krakowa. W poniedziałek i wtorek będą przyglądać się naszej pracy w szkole. Troszkę to zreorganizuje pracę szkoły, ale dostarczy nam nowych doświadczeń.Cieszymy się wszyscy bardzo na tę wizytę.
Przypominam, że nasze delegacje już odwiedziły szkoły partnerskie. Szkołę niemiecką rok temu w październiku, szkołę turecką w kwietniu, szkołę irlandzką w czerwcu .

Autor: PT   
06.10.2008.
Wizyta w Irlandii - relacja PDF Drukuj

 Northern Ireland
Ceny dostępu do internetu w Irlandii są niebotyczne, dlatego dopiero dziś wklejamy relacje, jest w trakcie redakcji. Wszystkie zdjęcia można oglądać tutaj.

Wizyta w Irlandii Północnej jaką odbyliśmy z Panią Moniką Leszyńską od 9 do  12  czerwca  była częśćia programu międzynarodowej współpracy  w ramach projektu  Hand across Europe sfinansowanego z  programu Comenius .  Tym razem gospodarzem  wizyty  był dyrektor St. Malachy´s Primary School w Coleraine - Tony Fisher.
Następna wizyta zaplanowana jest na październik i tym razem my będziemy gospodarzami.

  Szkoła uczy dzieci od lat 5 do 12. Do szkoły uczęszcza wiele polskich dzieci. Dwie nauczycielki to Polki. Na wielu gazetkach widzieliśmy polskie napisy. Mundurki to tutaj rzecz pospolita i nie budząca kontrowersji. Mundurki to pełny ubiór - od butów po marynarki. W mieście znaleźliśmy sklep prowadzący sprzedaż odzieży do wszystkich szkół w mieście i okolicy.
Lekcje mają bardziej otwarty charakter, w wielu salach nie widać tablicy z poza gazetek, wystawek, plakatów, rysunków wydzieranek... robionych przez uczniów i nauczycieli. Srodki techniczne są nieco lepsze od naszych. Np połowa klas była wyposażona w tablice interaktywne.

Odwiedziliśmy wszystkie klasy, przekazując im prezenty i materiały przygotowane przez naszych uczniów. Obserwowaliśmy 2 pełne lekcje oraz uczniów w sytuacjach pozaklasowych. Dyscyplina w szkole panuje duża, uczniowie są samodzielni, chętnie sie uczą. Na przerwie jest wesoło ale mało krzyku. Może sprawia to miejscowa przyroda, która jest bardzo piękna.

 Wybrzeże Morza Północnego jest niezwykle piękne. Wysokie klify, kamieniste plaże, silny wiatr. Flora i fauna morska jest bardzo bogata. Można tu spotkać i rekiny i delfiny. Woda pełna jest wodorostów.
 Oficjalne spotkania są zawsze ważnym choć nużącym elementem pracy zespołu. Urzędnicy  Irlandcy zrobili na nas jednak wrażenie otwartych, komunikatywnych i pozbawionych biurokratycznej pompy, chociaż ich stroje służbowe, łańcuchy, togi - przypominały filmy historyczne.
 Folklor irlandzki, zaprezentował nam zespół uczniowski. Występ odbył się w typowym pubie i przypadkowi widzowie tak jak i my doskonale bawili sie przy czasem skocznej a czasem rzewnej irlandzkiej muzyce.
 Wycieczki po okolicy stanowiły ważny element wizyty. Poznawaliśmy nie tylko krajobraz ale i problemy z jakimi borykają się tutejsze szkoły. jednym z nich jest na przykład liczna grupa uczniów z polskich i ich asymilacja w zespołach klasowych.

 Zdjęcia można oglądać tutaj.

Autor: PT   
14.06.2008.
Wojewódzka konferencja Socrates Comenius. PDF Drukuj
Kilka naszych uczennic wraz z panią Gizelą Lisy, wzięło udział w odbywającej sie pod patronatem Kuratorium Oświaty konferencji, na której prezentowano dorobek, realizowanych w województwie projektów unijnych. Nasze stoisko budziło znaczne zainteresowanie. Było barwne, kolorowe a uczennice w strojach galowych dodatkowo podnosiły jego atrakcyjność. Kilka osób pochwaliło nasze efekty pracy i nasze... mundurki :)
Autor: PT   
03.06.2008.
Wizyta w Turcji dzień trzeci PDF Drukuj
    Trzeci dzień naszego pobytu w Manisie przebiegał również bardzo intensywnie. Nasz koordynator programu, Wolfgang Roesling, przedstawił plan pracy na najbliższe miesiące. Głównymi priorytetami będą konferencje on-line  między uczniami partnerskich  szkół oraz działalność projektowa(stworzenie przez uczniów filmu "Jeden dzień w naszej szkole" oraz opracowanie broszur pt. "Moi nowi przyjaciele".
    Kolejnym punktem programu dnia były hospitacje lekcji języka angielskiego w klasach 5 i 6. Obserwowaliśmy pracę dzieci na lekcjach, ich zaangażowanie widać na zdjęciach. Po obejrzeniu lekcji zwiedziliśmy szkołę, do której uczęszczają dzieci od 6 lat do 15roku życia, czyli do ukończenia 8 klasy. Podobał nam się wystrój szkoły. Mogliśmy obejrzeć prace wykonane przez przedszkolaków oraz przez starszych uczniów. Zwróciliśmy uwagę, że dzieci chętnie noszą mundurki szkolne, które różnią się kolorami w zależności od wieku ucznia(przedszkolaki mają kolor czerwony z białym kołnierzykiem; klasy 4-6 niebieski z białym kołnierzykiem a najstarsi uczniowie czerwone z czarnym kołnierzem.)
    Wieczorem odbyła pożegnalna kolacja, na której nasi gospodarze wręczyli wszystkim uczestnikom wizyty roboczej certyfikaty uczestnictwa.

Autor: Lisy Gizela   
17.04.2008.
Wizyta w Turcji -dzień drugi PDF Drukuj
 

Na wtorek gospodarze zaplanowali aktywny wypoczynek po oficjalnych wizytach, czyli intensywne zwiedzanie w trakcie którego mogliśmy poznać kulturę i tradycje naszego partnera. Bardzo się nam to przyda w dalszej pracy nad projektem.
Naszym celem była miejscowość o tajemniczo brzmiącej nazwie EPHESUS, która jest nam bardziej znana jako Efez i kojarzy się nam z listami Św. Pawła do tamtejszej gminy chrześcijańskiej. Okazało się, że miejscowość ta ma również związek z życiem Św.Jana Apostoła i Najświętszej Marii Panny, którą apostoł sie opiekował po śmierci Jezusa Chrystusa na krzyżu.

  Nasze zwiedzanie zaczęliśmy  właśnie od miejsca śmierci i pochówku NMP nad którym wznosi się teraz mała  kamienna kapliczka, nad którą pieczę sprawują oo. Franciszkanie.
 
  Następnie przejechaliśmy 2-3 km do Efezu, o którym przewodnicy mówią "Efez jest najlepiej zachowanym antycznym miastem we wschodniej części basenu Morza Śródziemnego, w którym można przekonać się, jak wyglądało życie w czasach rzymskich. Nie trzeba dodawać, że jest to jedna z największych atrakcji Turcji." 
  

 Więcej zdjęć tutaj

Autor: Tymczyszyn Grzegorz   
16.04.2008.
Wizyta w Turcji dzień pierwszy PDF Drukuj

Pierwszy dzień wizyty był bardzo intensywny. Trzy oficjalne spotkania z odpowiednikami wojewody, burmistrza i kuratora dostarczyły nam wiele wiedzy na temat funkcjonowania sytemu oświaty w Turcji były jednak bardzo męczące. Trochę więcej zdjęć można znaleźć tutaj.

Temperatura około 27 stopni celcjusza, za wysoka na kwiecień zdaniem tutejszych nauczycieli, trzeba jednak założyć krawaty, marynarki.


 Pierwsze spotkanie z  gubernatorem prowincji, odpowiednika naszego wojewody. Spotkanie bardzo oficjalne, ale sympatyczne, podano herbatę w małych szklankach z cukrem pakowanym po 2 kostki. Gubernator opowiedział o trudnościach z migrantami jakie są w tym regionie i o tym jak oświata musi sobie radzić z tym problemem. Dowiedzieliśmy się o tym, że nasz program (Hands across Europe) to jeden z nielicznych tu realizowanych. Nasza szkoła to pierwsza podstawówka współpracująca z innymi szkołami z Europy.
 Podczas pracy nad projektem, koordynator projektu (Wolfgang Roslin) przedstawił, stopień zaawansowania projektu, omówiliśmy dotychczasowe działania, omówiliśmy problemy z wymianą korespondencji miedzy uczniami (przekazaliśmy sobie kopie listów uczniów, których nie udało się wysłać mailowo z różnych powodów). Szczegółowo przedstawiliśmy efekty wideokonferencji i próbowaliśmy rozwiązać problem kolegów z Turcji, którym nie udaje się uruchomić oprogramowania w wersji online. Tego problemu nie udało się rozwiązać. Prawdopodobnie konieczna będzie interwencja informatyków, bowiem jak się okazało nie udaje się to na każdym komputerze z turecką wersja windowsów.
  Uczniowie są bardzo przyjacielscy, kiedy przechodziliśmy korytarzem zaczepiali nas, pytali What your name?, Where you from?, dowiadywali o kraj, przedstawiali się... Są bardzo otwarci, ciekawi i odważni. Do szkoly uczęszczają dzieci od 6 do 15 roku życia. Szkoła jest ośmioklasowa. Wszystkie dzieci chodzą w mundurkach (czerwonych i niebieskich).
  Po obiedzie spotkaliśmy się z burmistrzem. Co prawda nie ma on wpływu na oświatę, bo nie uczestniczy w jej finansowaniu, to jak zauważyliśmy jest tu bardzo ważną personą. Spotkanie było bardzo formalne i starannie zaaranżowane. Burmistrz opowiedział o mieście i poprosił nas o zebranie uwag i spostrzeżeń o mieście. Dowiedzieliśmy się, że cały region przeżywa ostatnio gwałtowny rozwój i poprawę sytuacji materialnej, ze względu na rozpoczęte i planowane inwestycje. Wypiliśmy z burmistrzem herbatę (w małych szklaneczkach...), a na zakończenie otrzymaliśmy upominek z materiałami promocyjnymi (w tym lokalnymi słodyczami).  
  Później spotkaliśmy się z lokalnym przedstawicielem departamentu edukacji reprezentującym rząd w Ankarze (odpowiednikiem naszego kuratora). Opowiedział nam o specyfice regionu i problemach oświaty, a my mu o naszym programie. Wypiliśmy herbatę (w małych szklaneczkach) i przedstawiliśmy skrótowo różnice w systemach edukacyjnych naszych krajów (Irlandii Północnej, Niemiec i Polski).  
  Wieczorem spotkaliśmy się prywatnie z naszymi partnerami i rozmawialiśmy (przy herbacie w małych szklaneczkach) o naszych spostrzeżeniach, przyglądając się równocześnie odbywającemu się w sąsiedniej sali tureckiemu weselu. Zaczynamy mieć dość herbaty.

 

Autor: PT   
14.04.2008.
Wizyta nauczycieli w Turcji PDF Drukuj

W niedzielę 13 kwietnia troje nauczycieli, rozpoczęło wizytę studyjną w ramach programu współpracy "Ręce przez Europę ".
W poniedziałek rozpoczną się spotkania dotyczące pracy nad projektem.

Serdeczne pozdrowienia ślą z gorącej Turcji wszystkim uczniom i pracownikom szkoły: Gizela Lisy, Grzegorz Tymczyszyn i dyrektor Piotr Tałan.

Obiecujemy jutro więcej informacji o naszej podróży i szkole w Manisie, oraz konkurs dla uczniów.

Autor: PT   
13.04.2008.
Nowości w programie Socrates - Comenius PDF Drukuj

Projekt szkolny Socrates Comenius

W roku szkolnym 2007/2008 uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowe 26 im Książąt Opolskich  przystąpili do realizacji projektu programu Socrates Comenius „ Hands across Europe”- Ręce przez Europę. Dnia 05.11.2007 odbył apel roboczy, na którym to dyrektor szkoły jak i  koordynator programu przedstawili najważniejsze zadania związane z Programe Socrates Comenius. Pani Gizela Lisy przedstawiła również szkoły partnerskie. W bieżącej edycji programu, który przebiega pod hasłem „Uczymy się przez całe życie”.

   
Autor: Lisy Gizela   
28.11.2007.
Czytaj całość…

Logowanie

Godne polecenia:

 Pogoda w Opolu
 
herbopolam.gif
   
  logo-mzk.gif

lcom.jpg
 
 
 

 


Stowarzyszenie Przyjaciół Grudzic

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej O¶wiaty

planopola.gif

Parafia MBF w Grudzicach

Dom Matki i Dziecka
  
 Biuletyn Informacji Publicznej
Copyrights © 2010 Publiczna Szkoła Podstawowa nr 26 w Opolu im. Książąt Opolskich
CMS installed by ART-WEB.PL